Co warto zwiedzić w Wilnie? Cz. 1

„Człowiek ma prawo być niekochanym, aczkolwiek niekoniecznie. Człowiek ma prawo być nieznaczący i nieznany (…) Pies ma prawo być psem” – tak brzmią słowa litewskiej konstytucji… Tym wpisem zabieram Was w podróż do Wilna. Jeśli zastanawiacie się co warto zwiedzić na Litwie to zachęcam do przeczytania mojego wpisu, w którym pokazuję przykładowy plan zwiedzania Wilna. Przed wyjazdem Litwa kojarzyła mi się z chłodnikiem litewskim , Adamem Mickiewiczem, Ostrą Bramą i litewskimi imionami zakończonymi na –as np. Algirdas, Rimantas. Teraz, przede wszystkim, kojarzy mi się z kościołami oraz dzielnicą artystów, której słowa konstytucji przytoczyłam wyżej.

Przykładowy plan zwiedzania miasta

OSTRA BRAMA

To jeden ze sztandarowych punktów, który jako pierwszy kojarzy mi się z Litwą. Zaraz obok Adama Mickiewicza, chłodnika litewskiego i Wilna. Ostra Brama – jeden z symboli wileńskich jest miejscem świętym, chociaż kiedyś stanowiła zwyczajną bramę miasta z obronną basztą. Kiedyś była nazywana Miednicką, ponieważ prowadziła do Miednik, dopiero później zmieniono nazwę na „Ostrą”, prawdopodobnie ze względu na położenie na obrzeżach miasta.

W XVII wieku obok Ostrej Bramy zbudowana została drewniana kapliczka (po pożarze wybudowano murowaną) i w niej umieszczono obraz Matki Boskiej. Miejsce to jest odwiedzane przez turystów ze względu na cudowny obraz Najświętszej Marii Panny – Matki Boskiej Miłosiernej. Jest to jeden z najwybitniejszych renesansowych dzieł malarskich na Litwie zwany Madonną Ostrobramską lub Madonną Wileńską. Od ponad trzystu lat obraz ten słynie z cudów. Był on czczony i uważany za cudowny zarówno przez katolików, jak i prawosławnych czy unitów. Znany na całym świecie. Jego kopie znajdują się w kościołach wielu krajów m.in. w Paryżu. Czy Wam też Litwa kojarzy się z obrazem Matki Boskiej Ostrobramskiej?

KOŚCIÓŁ ŚW. MIKOŁAJA

Najstarszym kościołem na Litwie jest Kościół Św. Mikołaja. Od 1901 do 1939 roku kościół św. Mikołaja był jedynym kościołem w Wilnie, w którym nabożeństwa odbywały się w języku litewskim. Równocześnie było to centrum kultury litewskiej. W okresie sowieckiej okupacji na dziedzińcu kościoła umieszczono figurę św. Krzysztofa, patrona Wilna jako akt sprzeciwu wobec reżimu, który zabraniał używania herbu Wilna z wizerunkiem świętego.

KOŚCIÓŁ ŚW. KAZIMIERZA

Kościół Świętego Kazimierza – Didžioji g. 34

To pierwszy barokowy kościół na Litwie, który był budowany przez 14 lat i skończony w 1618 r. Był głównym kościołem jezuickim w Wielkim Księstwie Litewskim. Przeżył bardzo wiele, bo m. in. pożar w XVIII w., po którym trzeba było na nowo odbudować budynek; podczas wyprawy Napoleona na Moskwę zamieniono go na magazyn zbożowy, następnie przebudowano na cerkiew prawosławną. Mówi się, że tutaj, będąc w Wilnie, przychodził modlić się Fiodor Dostojewski. Kościół ten pełnił funkcję kościoła garnizonowego dla niemieckich żołnierzy podczas I wojny światowej, był również muzeum ateizmu. Kiedy Litwa odzyskała niepodległość kościołowi św. Kazimierza przywrócono swoją funkcję, a do klasztoru wrócili jezuici.

RATUSZ I PLAC RATUSZOWY

Klasycystyczny, choć wcześniej gotycki ratusz mieści się na Starym Mieście. Wcześniej mieścił teatr (w 1848 r. w Sali Wielkiej odbyła się prapremiera Halki Stanisława Moniuszki), następnie w XX w. został odrestaurowany z przeznaczeniem na muzeum. Obecnie ratusz pełni funkcję reprezentacyjną. Przed budynkiem odbywała się impreza i nie było możliwości lepszej miejscówki na fotografię…

Loty balonem – przepiękny widok!

Przed ratuszem odbywają się różne imprezy, w których również miałam okazję uczestniczyć. Z tego placu przepięknie widać balony na niebie. Prześliczny widok!

Never stop exploring the world przy róży wiatrów NSWE 🙂

KOŚCIÓŁ SW. ANNY

Kościół Św. Anny – Maironio g. 8

Nie znamy dokładnie daty wybudowania tego kościoła. Legenda mówi, że Napoleon Bonaparte był pod wrażeniem tego kościoła i chciał go przenieść do Paryża na dłoni, jednak kościół został przekazany kawalerii francuskiej. To kolejny z symboli Wilna. Raczej nienaruszony; nie cierpiał przez pożary czy powodzie tak jak wiele innych kościołów w Wilnie. Obok znajduje się neogotycka dzwonnica.

KOŚCIÓŁ BERNARDYNÓW

 

 

 

 

 

 

 

Kościół Bernardynów pod wezwaniem św. Franciszka i św. Bernarda znajduje się obok Kościoła Św. Anny. Wybudowany w stylu gotyckim w XV w. Mieści 19 strzelnic na północnej elewacji kościoła. Początkowo miał charakter budowli obronnej, o czym świadczą zbudowane w czterech narożach wieżyczki. Podczas sowieckiej władzy kościół pełnił funkcje magazynu Instytutu Sztuki (mieścił się tu Wydział Sztuk Pięknych Uniwersytetu Wileńskiego) i dopiero po odzyskaniu przez Litwę niepodległości przywrócono mu funkcję kościoła. W XIX wieku rosyjski architekt N. Czagin dobudował neogotycką dzwonnicę nawiązującą do dekoracji pobliskiego kościoła św. Anny. Zespół tych budynków cieszy się ogromną popularnością, można tam spotkać wiele wycieczek.

CENA: co łaska jako ofiara klasztorowi. Są również organizowane wycieczki po kościele.

 

OGRÓD BERNARDYNÓW

Ogród Bernardynów

W centrum Wilna, obok klasztoru Bernardynów znajduje się ogród Bernardynów, w którym można odpocząć przed upałami. Wcześniej nazywany Parkiem Serejkiskim, jednak przez kilka stuleci większą część tego miejsca zajmował ogród należący do bernardynów, dlatego postanowiono zmienić nazwę. Stworzono tu ekspozycję klasztornego ogrodu z roślinami leczniczymi, przyprawami. Można tu pospacerować dróżkami, wypocząć przy fontannach, zobaczyć ogród różany czy pobawić się z dziećmi na placu zabaw. Warto zwrócić uwagę na Ekspozycję Botaniczną, która ma za zadanie upamiętnić jeden z największych w Europie Wschodniej Ogród Botaniczny istniejący tu w XVIII w.

CENA: wstęp darmowy

CZYNNE: codziennie w godz. 7-22

 

To była pierwsza część wycieczki po Wilnie. W kolejnym wpisie opowiem o pozostałych punktach naszej podróży po największym mieście Litwy.

Co warto zjeść na Litwie? KUCHNIA LITEWSKA

Kuchnia litewska kojarzy mi się z ogromem potraw z ziemniaków i, w mniejszym stopniu, z mięsem. Są to potrawy tłuste, ale też bardzo pożywne. Jednak pierwsza myśl, gdy słyszę hasło ‘kuchnia litewska’ to wspaniały chłodnik, który skradł moje serce w gorące czerwcowe dni.  Alkohole? Zdecydowanie na bazie miodu 🙂 Litewskie potrawy dość mocno przypominają polską kuchnię.

Co warto zjeść będąc na Litwie? Poniżej wypisałam kilka potraw, których warto skosztować. Gdzieniegdzie znajdziecie ceny (stan na czerwiec 2018 r.). Zaczynamy od sztandarowego chłodnika, o którym wspominał już Adam Mickiewicz w „Panu Tadeuszu”:

Sędzia, kiedy już gości jak trzeba ustawił,
Żegnając po łacinie, stół pobłogosławił;
Mężczyznom dano wódkę; za czym wszyscy siedli
I chłodnik zabielany milcząc żwawo jedli.
Po chłodniku szły raki, kurczęta, szparagi,
W towarzystwie kielichów węgrzyna, malagi.

Zupy:

• šaltibarščiai – chłodnik litewski podawany z pieczonymi ziemniakami (2,8e)
tiršta burokelius sriuba su kiaulienos gabaliukais – gęsta zupa z buraków z kawałkami wieprzowiny podawana na ciepło (3,5e)

Chłodnik litewski

Dania główne i przekąski:

• idžkukuliai se mesa / cepelinai – cepeliny, kartacze czyli pyzy z ziemniaków z mięsnym farszem, często okraszone cebulką, skwarkami z dodatkiem śmietany (5e)

Cepeliny czyli nasze polskie pyzy/kartacze

dedelis bulvinis blynas – placki ziemniaczane (4e-5e w zależności od dodatków)
kugelis – babka ziemniaczana ze skwarkami
kibiny – pieróg z mięsnym farszem (z ciasta jest pleciony warkocz)
ceburekai – czebureki czyli smażone na głębokim oleju duże pierogi z farszem. Podawane na ciepło. Wywodzą się z kuchni kaukaskiej. Pierwszy raz jadłam czebureki na Krymie, gdzie często spotykane są z mięsem mielonym; z ziemniakami; z pomidorami i serem. Nad Bajkałem kosztowałam z serem. Smaczne i zapychające.
chaczapuri imeruli  gruziński przysmak czyli okrągły placek z nadzieniem serowym, które również są popularne na Litwie. My próbowaliśmy w restauracji z różnymi farszami (4e-8e). Z rozmaitym nadzieniem nie smakował tak jak tradycyjny gruziński placek

skilandis – suszona wędlina, kindziuk

Chaczapuri imeruli

Desery:

  • sakotis – to po prostu nasz sękacz przede wszystkim popularny na Kaszubach i Suwalszczyźnie
    pyragas medutis / medaus tortas – tort przypominający marcinek hajnowski, którego miałam okazję niedawno skosztować (dzięki, Łuki!). Pyszne ciasto przekładane masą śmietankową, bardzo czasochłonne. W restauracji podawane z orzechami i szałwią. Spróbujcie – jeśli nie na Litwie to na Podlasiu (4e)
    tinginio ledai – czyli blok czekoladowy z dodatkiem, często herbatników (3,5e)

A do picia:

•  kwas chlebowy – sfermentowany napój z chleba, który ma liczne właściwości zdrowotne. Pierwszy raz pity przeze mnie w podstawówce przy okazji wyjazdu w góry – nie posmakował. Przekonałam się do niego dopiero będąc na Ukrainie i w Rosji J Nadal nie jest to mój ulubiony napój, jednak znam wielu ludzi, którzy go kochają
piwo – bardzo popularne Volfas Engelman
litewskie miody pitne i nalewki – niedawno od pewnego Litwina dostałam nalewkę „Trakai” czyli litewski miód łagodny , który ma 15% alkoholu. Jeszcze nie próbowałam 🙂 Ponoć ma lekko korzenny smak

Miodowa nalewka