Smutny Belgrad – stolica Serbii

Nie zawsze wszystko musi nam się podobać. Nie każda atrakcja wycieczki jest warta jej zobaczenia czy wydania pieniędzy na bilet. Zdarza się, że jesteśmy czymś rozczarowani: bo widoki słabe, bo remont, bo za drogi wstęp, bo inni tym miejscem byli oczarowani. Nie każdy też mój wpis będzie pełen dobrych słów i namawiania by coś koniecznie zobaczyć. Czasem po prostu nie warto.

Należy jednak pamiętać, że każdy ma swoje zdania i moja opinia jest bardzo subiektywna. To co mi się nie podoba – inni tym mogą być zachwyceni. Każdy ma swój sposób podróżowania i zwraca na coś innego uwagę. Być może nie miejsce, a ludzie będący obok stworzą superklimat, którego u innych zabraknie.

Belgrad był pierwszym punktem mojej podróży autostopowej po Serbii i Czarnogórze. I choć czytałam, że Nowy Sad jest piękniejszy od Belgradu to jednak szkoda mi opuścić stolicę państwa.

Zaskoczyła nas pogoda, było dość zimno i bardzo wietrznie – co dodawało jeszcze więcej smutku temu miastu. Na zwiedzenie poświęciliśmy 2 dni.

Belgrade Pass

Zawsze przed wyjazdem do większych miast warto sprawdzić czy są jakieś karty miejskie pozwalające na darmowy wstęp czy zniżki do wielu obiektów, albo na darmową komunikację miejską. Belgrad ma swoją kartę ważną przez 3 dni, która kosztuje ok 25zł. Więcej informacji TUTAJ.

Internet

Serbia nie należy do UE, dlatego jak tylko dojedziecie do granicy zwróćcie uwagę na transfer danych w telefonach i od razu zakupcie serbski numer telefonu wraz z Internetem, bo z pozoru tania wycieczka może się okazać dużym kosztem 😊

Komunikacja miejska

To co mnie zaskoczyło w Belgradzie to komunikacja miejska. W stolicy jest metro (Beovoz – system kolei podmiejskiej), są autobusy, trolejbusy i tramwaje. Na przystankach widnieją numery autobusów, ale…nie ma żadnego rozkładu. Nie wiadomo o której godzinie przyjedzie po nas pojazd. Bardzo mnie to zdziwiło i trochę nie mogę pojąć jak można funkcjonować w takim trybie 😊 Mieliśmy niemały problem by dojechać na dworzec PKP Topcider, bo nie wiedzieliśmy, o której godzinie coś przyjedzie, a na przystanek w końcu przyjechał autobus, którego w ogóle nie było na rozkładzie, ale i tak jechał w naszą stronę 😊 Kontrolerzy mają żółte odblaskowe koszulki, a kiedy się pojawiają to w autobusie robią się momentalnie pustki. Od Serbów, kiedy chcieliśmy kupić bilety, usłyszeliśmy dosłownie „je*ać bilety, to jest Serbia” 😊

Filmy

W Belgradzie kręcono film UNDERGROUND z 1995 roku, który zdobył Złotą Palmę w Cannes. Więcej o filmie tutaj.

Co warto zobaczyć w Belgradzie?

  • Twierdza Kalemegdan – zdecydowanie dominanta architektoniczna, mieszcząca się na wzgórzu ok 125mnpm, gdzie zobaczymy najstarsze zabytki architektury z III w p.n.e. Dodatkowo można tam zobaczyć antyczne wykopaliska, rzymskie katakumby,  cerkwie, grobowce, muzeum wojskowe, a także ogród zoologiczny . Znajduje się w dzielnicy Stare Miasto . Rozpościera się z twierdzy panorama na ujście rzeki Sawy do Dunaju. Poza tym jest park, który jest miejscem spotkań ludzi i odpoczynku – nawet mimo słabej pogody  miejsce to tętniło życiem.
  • Muzeum Narodowe
  • Muzeum Nikoli Tesli (ten Pan od prądu przemiennego 🙂 Jest interaktywne, w związku z czym jest dużo zabawy oraz są tam też prochy Tesli.
  • Sobór (Cerkiew) Św. Michała Archanioła (Саборна Црква Св. Архангела Михаила) – serbski główny kościół prawosławny
  • Cerkiew św. Sawy (Храм Светог Саве) – jedna z największych cerkwi prawosławnych na świecie. Więcej TUTAJ
  • Most nad Adą Ciganliją (Мост на Ади / Most na Adi)- najdłuższy jednopylonowy most wantowy na świecie nad rzeką Sawą, długość 996m
Cerkiew Św. Sawy
Widok z twierdzy na miasto

WAŻNE ADRESY I NUMERY TEL. ZAPISZ SOBIE 🙂

Ambasada RP w Belgradzie: ul. Kneza Milosa 38, 11 000 Belgrad. Telefon:  (+381) 112065301
Telefony alarmowe: 92 – policja / 93 – straż / 94 – pogotowie

Centrum informacji turystycznej:

Na lotnisku:
Aerodrom Nikola Tesla
Godz. 9.00-21.30
Tel.:+381 11 20 97 828
e-mail: info-aerodrom@serbia.travel
Na mieście:
ul. Knez Mihailova 5
Godz. 9.00-19.00 (niedz. 10-15)
Tel.: +381 11 26 35 622
e-mail: bginfo.knezmihailova@tob.co.rs

Po południu udaliśmy się na dworzec Topcider, by kupić bilety na kolejkę na dzień następny – o czym będzie kolejny wpis. O najwyżej położonym moście kolejowym na świecie.

Belgrad – szaro, buro, ponuro, biednie. Smutno.