Okolice Trójmiasta: Torpedownia w Babich Dołach i Cypel Rewski

W okolicach Trójmiasta warto wybrać się na Cypel w Rewie oraz zobaczyć powojenną ‚pamiątkę’ Hitlera – Torpedownia w Gdyni.

TORPEDOWNIA HEXENGRUND W BABICH DOŁACH

Torpedowaffenplatz Hexengrund to torpedownia – powojenne pozostałości po działaniach Hitlera, które powstały w 1940 roku by badać i produkować torpedy lotnicze. Bujna roślinność wokół maskowała budowle, a brak fal sprzyjał przeprowadzanym testom. W specjalnie przygotowanym porcie u Wybrzeży Gdyni mieściła się hala montażowa, gdzie można było znaleźć urządzenia służące do wykonywania próbnych strzałów. Części do budowy wykonywano na lądzie,  a następnie transportowano kolejką po wąskim molo.

KONTROLNE STRZAŁY

Podczas kontrolnego wystrzału sprawdzano czy wszystkie mechanizmy działają, rejestrowano i analizowano przebieg, kurs, czas i prędkość. W pobliżu Jastarni i Juraty wydzielono poligon, na którym oddawano strzały i dokonywano pomiarów. Później torpedy wynurzały się na powierzchnię dając sygnał dymny lub świetlny i wyławiano je za pomocą dźwigu. Jeśli parametry nie były zgodne z założeniami to torpeda wystrzeliwana była ponownie, aż gotowa mogła trafić na front.

WIDOK TORPEDOWNI W FILMACH

Aby utrudnić dostęp do budynku torpedowni po jakimś czasie zniszczono odcinek molo łączący obiekt z brzegiem. Następnie do lat 80-tych budynek służył wojskom do ćwiczeń dla płetwonurków. Po molo obecnie zostało kilkanaście pali, które raczej przypominają falochron aniżeli pomost. Nie ma planów na odbudowę lub wykorzystanie tej budowli. Najprawdopodobniej obiekt za jakiś czas zaniedbany runie do Zatoki Gdańskiej, ale na ten moment jest często wykorzystywany jako tło w filmach czy do sesji zdjęciowej. Widok ten zobaczymy m. in. W „Kryminalnych”, „Superwizji” czy serialu „Czterej Pancerni i Pies”.

Lokalizacja: przy gdyńskiej dzielnicy Babie Doły

CYPEL REWSKI

Cypel Rewski zwany inaczej Szpyrkiem lub Szperkiem to piaszczysty półwysep w postaci długiego wąskiego piaszczystego wału, mierzący 1 km, który ciągnie się na wodach Zatoki Puckiej. Powstał wskutek działania prądów przybrzeżnych. To właśnie z tego miejsca można praktycznie suchą nogą przejść na drugą stronę akwenu – na Hel. Jeśli ktoś widział Mierzeję Helską to Cypel Rewski jest 35x krótszy 😊 Rokrocznie odbywa się „Marsz Śledzia” podczas którego chętni wędrują 10 km z Kuźnicy na Rewę. Spacer wodą trwa ok 6 h. Przez niektóre fragmenty jednak trzeba przepłynąć. Więcej o tym marszu przeczytacie TUTAJ http://www.marszsledzia.pl/

Najbliższy marsz odbędzie się 22.08.2020 – zapisy pozwalają na 100. Uczestników.

Skąd nazwa miejscowości Rewa?

Rewa to inaczej podwozie czyli element rzeźny dna w strefie przybojów piaszczystych płytkowodnych wybrzeży. To po prostu piaszczysty wał ze stromymi stokami, ciągnący się od czubka cypla, praktycznie nieprzerwalnie do brzegu Mierzei Helskiej.

Dalej można pójść na Hel – w ramach akcji „Marsz Śledzia” 🙂
Co zwiedzimy w Rewie?
  • Aleja Zasłużonych Ludzi Morza (ul. Rybacka 2) – powstała w 2004 r i upamiętnia m. in. Generała Józefa Hallera
  • Krzyż poświęcony ofiarom morza (ul. Sztormowa 2)
Starówka w Gdańsku
Co jeszcze? Informacje praktyczne

Rewa jest fantastycznym miejscem na sporty wodne takie jak kitesurfing i windsurfing. Dla plażowiczów są dwie plaże. Jest mnóstwo barów i restauracji. W sezonie jest wiele płatnych miejsc parkingowych

MOLO W SOPOCIE

Przy okazji wyjazdu do Trójmiasto udało mi się spełnić moje malutkie marzenie i spacerować po molo w Sopocie – pogoda co prawda nie rozpieszczała, ale i tak było bardzo przyjemnie 😉

Sveti Stefan i Bar – kurorty Czarnogóry

Bar (Бар)

Miasto leżące na południu Czarnogóry, nad Adriatykiem. Kurort. Dość popularne ze względu na końcową stację linii kolejowej z Belgradu i Podgoricy, o której opowiadałam we wcześniejszym wpisie. Jeden z największych ośrodków turystycznych czarnogórskiego wybrzeża.

Nie mieliśmy zbyt wiele czasu by zwiedzać miasto, woleliśmy poleżeć na plaży. Kamienistej plaży 😊 Następnym naszym punktem wycieczki był Kotor i Zatoka Kotorska. Po drodze jednak zatrzymaliśmy się nieopodal wyspy Świętego Stefana.

Kwiecień. Bar dopiero przygotowywał się do sezonu. Restauracje za dnia świeciły pustkami, na plaży remonty. Sezon wkrótce. Udało się nam popływać 🙂
Wieczorne piwo w barze w Barze 😀

Święty Stefan (Свети Стефан)

To mała skalista wyspa obok miejscowości Budva. Ze stałym lądem łączy ją grobla, która dość często jest zalewana. To osada rybacka. W XX wieku przesiedlono wielu ludzi z tej wyspy, by utworzyć na niej kompleks hotelowy. To bardzo znany widok z pocztówek.

Nie zajeżdżaliśmy na wyspę, wystarczył nam widok z głównej drogi 😊 Zdjęcia poniżej 😊

NSWE na tle wyspy Świętego Stefana 🙂

Nadmorskie miasta Czarnogóry

Robiąc reaserch przed wyjazdem zwróciłam uwagę na kilka nadmorskich miejscowości Czarnogóry.

Należy pamiętać o butach do kąpieli i ochronie przed słońcem. Plaże są kamieniste. Kurorty mają to do siebie, że są dość drogie.

  • Noclegi: apartamenty nad morzem ok 10e/1os. W Petrovac 15e/1os, w Ulcinj i Sutomore 8e/1os
  • Najdroższy jest Kotor ( potrafi być 2x drożej niż w Niksic) oraz Herceg Novi
  • Odrobinę tańsze, ale nadal drogie: Budva i Petrovac na Moru
  • Najtaniej: Bar, Sutomore, Ulcinj – czyli im dalej od Zatoki Kotorskiej tym taniej 😊
  • Wnętrze kraju i góry są tańsze 😊
  • Najbardziej imprezowym kurortem ponoć jest Budva
  • Najszersza i najdłuższa plaża na Bałkanach mieści się w Ulcinj – Velika Plaza
Widoki w drodze do Kotoru