BEZPIECZEŃSTWO W PODRÓŻY – ODYSEUSZ I NUMER ICE

Czy zastanawialiście się kiedyś czy Wasza podróż jest bezpieczna? Czy zrobiliście ‘wszystko co w Waszej mocy’, żeby móc tak powiedzieć? Jak dbacie o swoje bezpieczeństwo podczas wyjazdów?

Jednym z punktów podróży, na które zwracam uwagę PRZED wyjazdem jest właśnie program ODYSEUSZ. Poniżej opowiem o międzynarodowym numerze ICE oraz wspomnę o moim bezpiecznym podróżowaniu.

Słowenia, Mangart

SYSTEM ODYSEUSZ

System ODYSEUSZ to program Ministerstwa Spraw Zagranicznych mający na celu pomoc podczas Twojej podróży. Wówczas możesz szybko otrzymać pomoc, wskazówki, informacje, powiadomienia dotyczące kraju, do którego się wybierasz – np. o zagrożeniach w państwie. STRONA DO REJESTRACJI: https://odyseusz.msz.gov.pl/

CZY WARTO?

Zaleca się 🙂 Podczas dyskusji na forum podróżniczym jedna dziewczyna mówiła, że nie ma sensu, bo nawet gdy otrzymywała informacje na e-mail, to były to duże ogólniki powszechnie znane na danym terenie i podawane w światowych mediach. Dziewczyna uważa, że wystarczą informacje ze strony MSZ, które są rzetelne i dokładne – podające np. konkretne miejsce, w którym jest niebezpieczne, a nie informację, że „cały Iran jest niebezpieczny” – właściwie to była jedyna negatywna wypowiedź. Poniżej podaję plusy oraz przykłady.

Czarnogóra, Kotor
  • System może się przydać osobom, które nie znają języków – łatwiej będzie im dotrzeć do bieżących informacji
  • Państwo wie, że ich obywatel przebywa w danym kraju i może trzeba mu pomóc w razie kłopotów – jeśli wydarzy się jakaś przykra sytuacja – można oszacować liczbę Polaków w danym miejscu czy wszcząć jakieś postępowanie.
  • Na Bali użytkowniczka dostała SMS z informacją o możliwości wybuchu wulkanu i info o środkach ostrożności jakie należy zachować zwiedzając okolice
  • Podczas trzęsienia ziemi w Lomboku (Indonezja) użytkowniczka dostała informację, że zostały podstawione łódki ewakuujące turystów na inną wyspę oraz że została uruchomiona specjalna infolinia

Podsumowując, uważam, że warto zgłosić swoją podróż. Nie tylko długą i na inny kontynent. W Europie również bywają kataklizmy czy anomalie pogodowe, o zamachach nie wspominając.

Estonia, Tallin

JAK SIĘ ZAREJESTROWAĆ?

Rejestracja jest dobrowolna, wystarczy założyć swój profil (jeśli podróżujesz często – wtedy będzie łatwiej zmieniać dane), bądź jeśli podróżujesz rzadziej – można zgłosić swoją podróż. Tam uzupełniasz swoje dane, podajesz miejsca, w których będziesz przebywać, a jeśli chcesz – to również dane towarzyszy. Gdy założysz swój profil i nie będziesz z niego korzystać przez rok to zostanie on automatycznie usunięty. Moim zdaniem warto poświęcić te kilka minut, bo sytuacje w życiu są różne.

Chorwacja

NUMER TELEFONU ICE

ICE – In case od emergency (w nagłym wypadku) to MIĘDZYNARODOWY skrót, który pomaga ratownikom znaleźć drogę kontaktu do bliskiej osoby w razie wypadku.

Chciałabym uczulić na tę kwestię. Kiedy wyjeżdżam w podróż to ustawiam nr telefonu do mojej mamy jako pierwszej osoby kontaktowej. Kiedy jednak jestem w kraju gdzie mówią głównie po angielsku – ustawiam kontakt do cioci 🙂 Warto o tym pamiętać. Wystarczy nr tel podpisać jako ICE, ICE1, ICE-MAMA – nie kosztuje nas to wiele, a może uratować życie. Niech to będzie przemyślana osoba, która będzie w stanie udzielić informacji o poszkodowanym (np. jego chorobach, alergiach, grupie krwi), ale też będzie w stanie się dogadać w języku kraju, w którym przebywacie.

Bośnia i Hercegowina, Mostar

Gdy mamy ustawioną blokadę telefonu – nie sposób znaleźć ten numer, a przeszkoleni ratownicy w momencie zdarzenia ratują nas jak zwykle – dobierają odpowiednią ilość leków do oszacowanej wagi, podają neutralną grupę krwi 0, bądź zwracają uwagę na bransoletki cukrzyka. Najważniejsze jest zabezpieczenie funkcji życiowych, a dopiero w szpitalu informuje się rodzinę.  Jestem jednak zdania, że przezorny zawsze ubezpieczony 🙂

PROTIP: Dobrym wyjściem będzie spisanie ważnych numerów kontaktowych i umieszczenie ich w portfelu

Czechy, Brno

AMBASADY I KONSULATY ZA GRANICĄ

Wspominałam o tym już wcześniej – każdą podróż, którą planuję zaczynam od spisania danych ambasady (oraz informacji turystycznych w miastach) bądź np. numerów telefonu do TOPR kiedy wyjeżdżam w góry. Zapisuję je na kartce oraz w telefonie (w razie gdyby ukradli plecak z notatkami, albo gdyby rozładowała się bateria w telefonie).

Słowacja

INFORMUJĘ NAJBLIŻSZYCH O MOICH PLANACH

Ok, nie poinformowałam od razu mamy, że po Syberii będę się woziła autostopem – ale myślę, że zaoszczędziłam Jej zawału 🙂 Przed wyjazdem jednak informuję bliskich gdzie zamierzam przebywać, jak podróżować (teraz już mama trochę przywykła do moich pomysłów :)). Poza zapisywanymi numerami ICE, zapisaniem się do programu ODYSEUSZ, ubezpieczeniem na podróż (np. karta EKUZ) podaję dane towarzyszy. I tak przed wyjazdem na studia do Estonii – moi znajomi, z którymi studiowałam dostali pakiet kontaktów do mojej rodziny. Na szczęście się nie przydało.

Polska, Szczecin

A Ty? Zapisałeś właśnie W TYM MOMENCIE kontakt ICE? 🙂 Zrób to teraz. Jak Wy dbacie o swoje bezpieczeństwo?

Gruzja, Stepancminda (Kazbegi)

Malowniczy Kanion Uvac

Jednym z najpiękniejszych miejsc Serbii jest Kanion Uvac. Znajduje się on niedaleko miejscowości Nova Varos. Meandry rzeki Uvac tworzą spektakularne widoki. Do tego niebywale wielkie ptaki, krążące po niebie. Dziewicza przyroda, bardzo mało ludzi wokół, cisza. Dla mnie to był najpiękniejszy punkt mej podróży po Bałkanach. Siedziałam na punkcie widokowym i  nie mogłam oderwać wzroku od tego miejsca.

KILKA INFORMACJI

Uvac (SERBSKI: Увац ) to dopływ rzeki Lim o długości prawie 120km. Rzeka tworzy przez 10km granicę między dwoma państwami. Największym dopływem jest rzeka Tisovitsa. Płynie przez Serbię oraz Bośnię i Hercegowinę. Górzysty teren oraz skały tworzą nieziemskie widoki. Najpiękniejszy krajobraz można zaobserwować z lotu ptaka (wygoogluj sobie kanion Uvac i zobacz zdjęcia!). Chociaż na uwagę zasługuje też rejs łodzią meandrami rzeki.

Kiedy nie możesz pojąć tej przestrzeni…

ZAPORA WODNA

W 1979roku wybudowano tamę we wsi Akmacici – z tego powodu powstało sztuczne jezioro Sjenickie. Zapora była wybudowana na potrzeby elektrowni. Ma 160metrów długości i 110m wysokości – robi ogromne wrażenie – jest najwyższą zaporą w Serbii.

Potrzebowałam momentu by dostrzec, że ściana kamieni jest..pionowa. Robi wrażenie!

REJSY PO JEZIORZE

Po jeziorze organizowane są rejsy łodzią. Można również wejść do Jaskini Lodowej (Ledena pećina). Jest to jedna jaskinia o długości ponad 6km, która stworzona jest z wielu korytarzy skalnych. Rejs kosztuje w sezonie 10e/1 osobę. Można startować z kilku miejsc.

PROTIP: Ja nocowałam w miejscowości Komarani, gdzie właściciel gospodarstwa również organizuje takie rejsy.

PUNKTY WIDOKOWE

Aby podziwiać to cudo natury warto wybrać się na punkty widokowe. Jednym z nich jest ten obok miejscowości Komarani, ale też warto wspomnieć o wzniesieniu Molitva (1247mnpm) niedaleko miejscowości Sjenica (ok 30min jazdy drogą asfaltową, a następnie szutrową).

SĘP PŁOWY – FAUNA I FLORA KANIONU UVAC

W 1994 r. utworzono w tych okolicach rezerwat sępa płowego, który jest pod ścisłą ochroną. Ponad 20 lat temu na terenie rezerwatu było wyłącznie 10 sztuk tych rzadkich drapieżników, obecnie liczy się ok 500. Ptaki te dodają uroku temu miejscu ze względu na rozłożystość swych skrzydeł – potrafią się rozwinąć do 3metrów! Raczej nie da się ich przegapić, choć czasem trzeba być cierpliwym by się pojawiły. Najczęściej spotykane są w okolicy zapory. Poza sępami można spotkać wiele innych gatunków ptaków np. jastrzębie, orły, myszołowy. Ponadto bogata flora: lasy olchowe, wierzbowe oraz wierzbowo-topolowe.

Na tych skałach często można spotkać sępy

DOJAZD SAMOCHODEM

Z miejscowości Komarani jest możliwy tam dojazd, drogi czasem są kręte, jest asfalt a następnie drogi szutrowe, ale nie powinniśmy mieć jednak problemu z dojazdem do zapory zwykłym autem. Ja w jedną stronę odbyłam długi spacer, w drodze powrotnej złapałam stopa J Kierowca po wypowiedzeniu imienia mojego gospodarza od razu wiedział o kogo chodzi i podwiózł mnie pod posesję J (PS i jak tu nie kochać tych ludzi?)



Nie widziałeś moich poprzednich wpisów z podróży po Bałkanach? Kliknij w podkreślenia by przejść do poszczególnych wpisów:

Swoją podróż z Warszawy, przez Słowację i Węgry zaczęłam od dłuższego przystanku w Belgradzie, który okazał się dość smutny. Uczucie to mi wynagrodziły widoki zza okna pociągu przemierzając najpiękniejszą trasą kolejową z Serbii do Czarnogóry. Tam kąpałam się w Adriatyku robiąc przystanek w nadmorskich kurortach, by dojechać do Kotoru. Tę noc spędziłam u Kobiety-Anioła, która nocą przygarnęła nas pod swój dach. Dalej skierowałam się do Serbii, by zobaczyć Kanion Uvac (TO TEN WPIS :D), a następnie spędzić prawosławne święta wielkanocne z serbskimi przyjaciółmi.