Odprawa na lotnisku w Izraelu

W jakim celu przyleciałaś? Gdzie będziesz spać? W którym hotelu? Jesteście parą? Co się stało w nogę? Kiedy dokładnie? Byłaś u lekarza? Co mówił lekarz? Czy sama pakowałaś swoją walizkę? Kto nosił Twoją torbę? Dostałaś jakiś prezent? Przed wyjazdem do Izraela naczytałam się jak straszne bywają kontrole i odprawa na lotnisku. Poniżej opisuję moje doświadczenia.

POLSKA – IZRAEL

Izrael ma w obowiązku przepytanie każdego przylatującego, dlatego po wyjściu z samolotu czeka nas kolejka do spowiedzi. W okienku dostajemy podstawowe pytania:

  • Który raz jesteś w Izraelu?
  • Po co przyleciałeś?
  • Gdzie będziesz nocować?
  • W jakim konkretnie hotelu?
  • Czy jesteście parą? (ewentualnie)

Otrzymujemy czerwony bilecik, który będzie nam potrzebny przy powrocie, dlatego pilnujcie go 🙂 Dopiero po kontroli możemy odebrać nasz nadawany bagaż. Odprawa jest raczej dość sprawna

Styczniowy Izrael – ok 20-25*C

IZRAEL-POLSKA

Naprawdę polecam być ok 3h przed wylotem na lotnisku. Po wejściu na halę odlotów od razu kierujemy się do kolejki. Służba wyznacza po 2-3 osoby, które podchodzą do odpowiednich stanowisk. Jeśli nie rozmawiasz np. po angielsku/rosyjsku to dostajesz kartkę w języku polskim, na której masz napisane pytania, a obok znajduje się tłumaczenie. Wskazujesz palcem odpowiedzi TAK/NIE. Do stanowiska podeszłam razem z kolegą, który miał wypełnioną większą część paszportu pieczątkami z różnych państw – jak się okazuje – nie był to najlepszy wybór 🙂 Zostałam szybko przepytana, a kolegę wzięli do oddzielnego stanowiska. Tam, na osobności, został przepytany przez drugą osobę z każdej pieczątki w paszporcie.

Ja, chociaż też mam kilka pieczątek, nie zostałam z nich sprawdzona. Niemniej, przed podróżą warto sobie przypomnieć w którym roku gdzie byliśmy. W Izraelu byłam pierwszy raz, więc może dlatego nie dostałam dodatkowych pytań. Czekając na kolegę do stanowiska podeszła inna osoba, znów wypytała co tu robię, gdzie spałam itd. A następnie… trzecia osoba i zadawała mi te same pytania. Ponadto, w związku z tym, że byłam o kulach – ten temat bardzo zainteresował służby lotniska.

PRZYKŁADOWY ZESTAW PYTAŃ

  • Co Ci się stało w nogę? Kiedy? Gdzie? Czy byłaś z tym u lekarza? Co powiedział lekarz?
  • Czy jesteście parą? Z kim przyleciałaś? Pokaż swoich znajomych.
  • Ile masz bagaży? Kto pakował Twój bagaż? Kto go nosił? Od jakiego momentu? (Kumpel mi nosił jedną torbę, ponieważ w rękach trzymałam kule)
  • Czy masz przy sobie niebezpieczne rzeczy? Czy masz materiały wybuchowe? (Tak jakby ktoś miał się przyznać, że je ma :D) Czy dostałaś od kogoś jakiś prezent?

Do paszportu wkładają kolejną karteczkę. U siebie coś notują. Przyklejają karteczki z kodami kreskowymi i dziwnymi notatkami do każdego bagażu jaki masz. Jestem wolna.

Z jednej strony wszyscy byli pomocni, raczej mili, choć bardziej formalni, bez żadnego nawet półuśmiechu na twarzy. Kiedy czekaliśmy naszą ekipą na długo_przepytywanego_kumpla podeszli do nas Ci kontrolerzy z pytaniem „co tu robimy? Dlaczego tu stoimy?”.

KONTROLA BEZPIECZEŃSTWA

Nie miałam wiele kontroli w swym życiu, ale raczej szło to sprawnie. Wykładam na taśmę kontrolną płyny w przezroczystej torebce oraz elektronikę. Zdejmuję pasek, czasem buty. Przechodzę, odbieram bagaż – to wszystko. Tutaj jednak dostałam wózek inwalidzki, którym się poruszałam, więc przez bramkę musiałam przeskoczyć na jednej nodze, a następnie sprawdzili czy niczego nie przemyciłam w wózku. Każdy telefon/portfel został dokładnie przebadany na obecność materiałów wybuchowych. Sprawdzone zostały również nasze pomarańcze 😀 W Izraelu przechodzi mała butelka wody (miałam wypełnione ok połowy butelki 0.7 l). Kolega, który miał kilka telefonów został zapytany po co mu tyle 🙂

ODPRAWA PASZPORTOWA

Mieliśmy dużo czasu do startu samolotu, więc siedzieliśmy na uboczu rozmawiając. Znowu podeszła do nas obsługa „dlaczego tu siedzimy” i skierowała nas dalej. A dalej? Kontrola paszportów i biletów. Następnie znowu kontrola, a zatem skanują Ci twarz i odbierasz NIEBIESKĄ KARTECZKĘ – to bardzo ważne! Bez niej nie możesz się dalej ruszyć. Jeśli nie działa automat – to Pan w okienku może Ci wlepić pieczątkę do paszportu (teraz zastanów się czy chcesz ją mieć :)). Tutaj jest chwila wytchnienia i można na spokojnie posiedzieć przed swoją bramką bądź pochodzić po sklepach. na

Zawsze zimno 🙂

WEJŚCIE NA PODKŁAD

Zabierają karteczki, które otrzymaliście, więc miejcie je przy sobie. Skanują paszport, sprawdzają bilet i… można się kierować do wyjścia na płytę lotniska. Uff

Taka odprawa na lotnisku naprawdę trwa długo i lepiej być przygotowanym, że czasem trzeba postać, że zostaniemy zapytani kilka razy, przez różnych ludzi ‘co tu robimy’ i będziemy ‘przepychani’ do dalszych etapów kontroli na lotnisku.

INFORMACJE PRAKTYCZNE

Chcesz wiedzieć czy Izrael jest bezpieczny? Kliknij w ten tekst, a przekieruje Cię na stronę GOV.PL, z której dowiesz się dużo aktualności związanych z Izraelem.

Jesteś ciekawy moich poprzednich podróży? O moich najgorszych noclegach? O aniołach w podróży? Najpiękniejsza trasa kolejowa w Europie? A może 5 moich złotych zasad podróżowania? 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *