Malowniczy Kanion Uvac

Jednym z najpiękniejszych miejsc Serbii jest Kanion Uvac. Znajduje się on niedaleko miejscowości Nova Varos. Meandry rzeki Uvac tworzą spektakularne widoki. Do tego niebywale wielkie ptaki, krążące po niebie. Dziewicza przyroda, bardzo mało ludzi wokół, cisza. Dla mnie to był najpiękniejszy punkt mej podróży po Bałkanach. Siedziałam na punkcie widokowym i  nie mogłam oderwać wzroku od tego miejsca.

KILKA INFORMACJI

Uvac (SERBSKI: Увац ) to dopływ rzeki Lim o długości prawie 120km. Rzeka tworzy przez 10km granicę między dwoma państwami. Największym dopływem jest rzeka Tisovitsa. Płynie przez Serbię oraz Bośnię i Hercegowinę. Górzysty teren oraz skały tworzą nieziemskie widoki. Najpiękniejszy krajobraz można zaobserwować z lotu ptaka (wygoogluj sobie kanion Uvac i zobacz zdjęcia!). Chociaż na uwagę zasługuje też rejs łodzią meandrami rzeki.

Kiedy nie możesz pojąć tej przestrzeni…

ZAPORA WODNA

W 1979roku wybudowano tamę we wsi Akmacici – z tego powodu powstało sztuczne jezioro Sjenickie. Zapora była wybudowana na potrzeby elektrowni. Ma 160metrów długości i 110m wysokości – robi ogromne wrażenie – jest najwyższą zaporą w Serbii.

Potrzebowałam momentu by dostrzec, że ściana kamieni jest..pionowa. Robi wrażenie!

REJSY PO JEZIORZE

Po jeziorze organizowane są rejsy łodzią. Można również wejść do Jaskini Lodowej (Ledena pećina). Jest to jedna jaskinia o długości ponad 6km, która stworzona jest z wielu korytarzy skalnych. Rejs kosztuje w sezonie 10e/1 osobę. Można startować z kilku miejsc.

PROTIP: Ja nocowałam w miejscowości Komarani, gdzie właściciel gospodarstwa również organizuje takie rejsy.

PUNKTY WIDOKOWE

Aby podziwiać to cudo natury warto wybrać się na punkty widokowe. Jednym z nich jest ten obok miejscowości Komarani, ale też warto wspomnieć o wzniesieniu Molitva (1247mnpm) niedaleko miejscowości Sjenica (ok 30min jazdy drogą asfaltową, a następnie szutrową).

SĘP PŁOWY – FAUNA I FLORA KANIONU UVAC

W 1994 r. utworzono w tych okolicach rezerwat sępa płowego, który jest pod ścisłą ochroną. Ponad 20 lat temu na terenie rezerwatu było wyłącznie 10 sztuk tych rzadkich drapieżników, obecnie liczy się ok 500. Ptaki te dodają uroku temu miejscu ze względu na rozłożystość swych skrzydeł – potrafią się rozwinąć do 3metrów! Raczej nie da się ich przegapić, choć czasem trzeba być cierpliwym by się pojawiły. Najczęściej spotykane są w okolicy zapory. Poza sępami można spotkać wiele innych gatunków ptaków np. jastrzębie, orły, myszołowy. Ponadto bogata flora: lasy olchowe, wierzbowe oraz wierzbowo-topolowe.

Na tych skałach często można spotkać sępy

DOJAZD SAMOCHODEM

Z miejscowości Komarani jest możliwy tam dojazd, drogi czasem są kręte, jest asfalt a następnie drogi szutrowe, ale nie powinniśmy mieć jednak problemu z dojazdem do zapory zwykłym autem. Ja w jedną stronę odbyłam długi spacer, w drodze powrotnej złapałam stopa J Kierowca po wypowiedzeniu imienia mojego gospodarza od razu wiedział o kogo chodzi i podwiózł mnie pod posesję J (PS i jak tu nie kochać tych ludzi?)



Nie widziałeś moich poprzednich wpisów z podróży po Bałkanach? Kliknij w podkreślenia by przejść do poszczególnych wpisów:

Swoją podróż z Warszawy, przez Słowację i Węgry zaczęłam od dłuższego przystanku w Belgradzie, który okazał się dość smutny. Uczucie to mi wynagrodziły widoki zza okna pociągu przemierzając najpiękniejszą trasą kolejową z Serbii do Czarnogóry. Tam kąpałam się w Adriatyku robiąc przystanek w nadmorskich kurortach, by dojechać do Kotoru. Tę noc spędziłam u Kobiety-Anioła, która nocą przygarnęła nas pod swój dach. Dalej skierowałam się do Serbii, by zobaczyć Kanion Uvac (TO TEN WPIS :D), a następnie spędzić prawosławne święta wielkanocne z serbskimi przyjaciółmi.



Kotor i Zatoka Kotorska – Czarnogóra

Co warto zwiedzić w Kotorze? Jak smakują lody lawendowe? Czy warto wejść na bastion by zobaczyć panoramę zatoki kotorskiej? Co powinniśmy zjeść na Bałkanach? Kotor i Zatoka Kotorska.

Do Kotoru zabiera nas przemiła Rosjanka, która od kilku lat mieszka w Czarnogórze. Kiedyś sama jeździła autostopem, więc ‘zabranie nas było dla Niej zaszczytem i frajdą’. I chociaż jechała do miejscowości obok to podwiozła nas prosto do Kotoru polecając przy tym dobrą knajpkę, w której mieliśmy okazję zjeść bałkańską pleskawicę. Zasugerowała również, że aby zobaczyć panoramę miasta są dwa wejścia na bastion: bezpłatne i płatne po schodkach – wybieramy to pierwsze 😀

Skąd nazwa Kotor?

Nazwa wywodzi się od słowa Dekatera ( ze starogreckiego Katareo) i oznacza „gorąco”. I rzeczywiście było tam niesamowicie upalnie. Dlatego obowiązkowym punktem wycieczki powinny być lody 🙂 Kotor położony jest nad Zatoką Kotorską na wybrzeżu Adriatyku i otoczony jest górami.  Wpisany jest na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. To jedno z najlepiej zachowanych średniowiecznych miast w południowo-wschodniej Europie.

Co warto zwiedzić w Kotorze?

Obowiązkowo spacer po Starym Mieście (poniżej opiszę kilka ważnych punktów) oraz wejście na fortyfikacje, z których rozpościera się kotorska panorama. Są dwa wejścia:  płatne i bezpłatne.  Czerwone dachówki starego miasta i małe łódeczki w marinie wynagradzają trud wejścia. Widoki zapierają dech w piersiach. Samotne Wzgórze mieści się na 260m.n.p.m, które otula swoimi średniowiecznymi murami Stare Miasto.

Twierdza Świętego Jana na Samotnym Wzgórzu

Wejście płatne 8e (z lewej strony), do pokonania ok 1300-1500 schodków. W 2017r koszt wejścia oscylował w granicach 3e, w 2019r od mieszkańców usłyszeliśmy, że będzie to kosztować 4e jednak…kiedy schodziliśmy z Twierdzy Św. Jana to na bramkach zauważyliśmy kartkę 8e. Nie wiem czy to jest zależne od pory dnia.

Płatna droga po schodkach na bastion, a w lewym dolnym rogu Kościół Matki Bożej od zdrowia

Protip: weź buty, które się nie będą ślizgały na schodkach i bądź ostrożny. Po drodze nie ma raczej drzew, więc niezbędna jest woda i jakaś przekąska, bo spacer w jedną stronę trwa ok 40 min (chyba, że się zatrzymujesz na robienie zdjęć i uspokojenie oddechu – wtedy dłużej) 🙂 Mimo trudu – uważam, że to wejście na bastion powinno być obowiązkowe 🙂

Drugie wejście jest wydreptaną ścieżką (z prawej strony). Czasem trzeba pokonać bujną roślinność, ale w granicach rozsądku – zapewni nam ona tez trochę cienia. Uważam, że koszt 8e to zdecydowanie za dużo za takie wejście, dlatego polecałabym bezpłatne wejście. Ja wchodziłam bezpłatnym, a schodziłam po schodkach 🙂 Nie ma możliwości wejścia na bastion z wózkami dziecięcymi!

Stare Miasto

Katedra Świętego Tryfona w Kotorze (Катедрала Светог Трипуна) – to jedna z dwóch katedr kościoła rzymskokatolickiego w Czarnogórze, która jest siedzibą diecezji kotorskiej. Święty Tryfon to patron miasta – męczennik chrześcijański, który wg tradycji posiadał dar uzdrawiania osób opętanych oraz dar leczenia, dlatego też wielu wiernych modli się do niego prosząc np. o uzdrowienie. Święty Tryfon za propagowanie chrześcijaństwa został skazany na ścięcie mieczem, więc stracono go w 250 r w Nicei.

Katedra Św. Tryfona
Trifon Zarezan

Warto tutaj nadmienić o Dniu Świętego Tryfona  (Trifon Zarezan), które jest obchodzone w państwach bałkańskich. To święto wina obchodzone 14 lutego wg kalendarza gregoriańskiego (dlatego jest alternatywą dla Walentynek). Tego dnia mężczyźni podcinają winorośle i pędy gałęzi zalewają winem co ma pozwolić na duży urodzaj winogrona na wino dla gospodarza. Ucięte pędy mężczyźni zaplatają w wianki lub na ramionach niosą do domu i kładą w szczególne miejsce. Dalej ma miejsce biesiada i wspólne picie wina – wieczorem mężczyźni spotykają się w karczmach.

Cerkiew Św. Łukasza
Cerkiew św. Łukasza (Crkva Svetog Luke / Црква Светог Луке)

Prawosławna cerkiew, która kiedyś była kościołem katolickim do XVII wieku. Mimo przekazania jej wiernym prawosławnym to do 1812 roku znajdował się tam obraz katolicki. Przez długi czas w tej świątyni były odprawiane msze obu obrządków. Na uwagę zasługuje posadzka, która została wykonana z płyt nagrobkowych zmarłych mieszkańców Kotoru, bo aż do 1930r chowano zmarłych w tymże kościele.

Kościół Matko Bożej Od Zdrowia widoczny w tle

Kościół Matki Bożej od Zdrowia w Kotorze (Crkva Svete Gospe od zdravlj) katolicka świątynia na zboczu klifu, znajdujaca się w połowie drogi (płatnej) do Twierdzy Świętego Jana. Zbudowana w 1518r.

Co warto zjeść w Kotorze?

O jedzeniu na Bałkanach wkrótce utworzę osobny wpis, jednak na uwagę teraz zasługują lody o smaku lawendowym – były przepyszne i ciężko mi porównać smak do czegokolwiek. Warte spróbowania!

Lody lawendowe ♥ i pistacjowe ♥
MAPA

Dla wytrwałych, którzy przescrollowali wpis aż do tego momentu jest mapa wejścia na wzgórze 🙂 Czerwona opcja bezpłatna.

Dotarłeś do Kotoru, a nie widziałeś moich poprzednich wpisów z podróży? Nic straconego! Kliknij w podkreślenia by przejść do poszczególnych wpisów:

Swoją podróż z Warszawy, przez Słowację i Węgry zaczęłam od dłuższego przystanku w Belgradzie, który okazał się dość smutny. Uczucie to mi wynagrodziły widoki zza okna pociągu przemierzając najpiękniejszą trasą kolejową z Serbii do Czarnogóry. Tam kąpałam się w Adriatyku robiąc przystanek w nadmorskich kurortach, by dojechać do Kotoru. Tę noc spędzę u Kobiety-Anioła, która nocą przygarnęła nas pod swój dach. Dalej będę się kierowała do Serbii, by zobaczyć Kanion Uvac (wkrótce wpis!) i spędzić prawosławne święta wielkanocne z serbskimi przyjaciółmi.